MM Talks /
2025-09-10
O karierze w Polsce i za granicą, wychowaniu syna, wspólnych treningach oraz testach sprzętu Under Armour, który wspiera sportową pasję i buduje rodzinne więzi.

Łukasz Gikiewicz: futbol, rodzina i pasja – szczery wywiad z piłkarzem i ojcem

O karierze w Polsce i za granicą, wychowaniu syna, wspólnych treningach oraz testach sprzętu Under Armour, który wspiera sportową pasję i buduje rodzinne więzi.

Artykuł sponsorowany

Łukasz Gikiewicz – futbol, rodzina i pasja

Łukasz Gikiewicz to piłkarz, który od lat łączy profesjonalną karierę z życiem rodzinnym i rolą ojca. Grał w Polsce i za granicą – od Bułgarii, przez Cypr i Tajlandię, aż po Bliski Wschód – poznając różne kultury i futbol z wielu perspektyw. W rozmowie opowiada o swoich początkach, o wartościach, które wyniósł z boiska, o wychowaniu syna oraz o tym, jak wspólne treningi i pasje budują więź między nimi. Na koniec zdradza, jak sprawdził się sprzęt Under Armour, który testowali razem.

Kariera i początki

Jak wspominasz swoje pierwsze kroki w piłce nożnej i moment, w którym poczułeś, że możesz zostać zawodowcem?
Od najmłodszych lat byłem blisko tego sportu. Tata pracował w klubie, który w tamtym czasie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej – STOMIL OLSZTYN więc z bliska miałem możliwość przyglądania się jak to wszystko wygląda i marzyłem żeby jednego dnia też ubrać buty piłkarskie i grać na pięknych stadionach jako profesjonalny piłkarz.

Jakie wartości wyniosłeś z uprawiania sportu, które są dla Ciebie ważne również poza boiskiem?
⁠Szacunek, rywalizacja i walkę. Każdego rywala, z którym mierzyłem się na boisku, szanowałem – między nami była rywalizacja i walka, ale po ostatnim gwizdku wszyscy jesteśmy zwykłymi ludźmi. Każdy, kogo spotykamy, także poza boiskiem, zasługuje na szacunek. Jako młody chłopak walczyłem na boisku o spełnienie swoich marzeń, a dziś w ten sam sposób walczę o lepsze jutro, stawiając sobie zarówno małe, jak i większe cele, które chcę realizować, by rozwijać się jako człowiek. Nie lubię bezczynnie czekać na to, co przyniesie los – wolę brać życie w swoje ręce i, na ile to możliwe, sam o nim decydować.

Z jakimi największymi wyzwaniami spotkałeś się w swojej karierze i jak udało Ci się je pokonać?
Wyzwanie stanowiło podróżowanie po świecie w nieznane, poznawanie nowych kultur i ludzi. Musiałem szybko adaptować się do nowego środowiska i otoczenia, bo w krajach, w których grałem, panowała duża rywalizacja – nikt nie czekał kilku miesięcy, aż będę gotowy. Trzeba było być przygotowanym tu i teraz. Pomagała mi moja żona, która w 99% przypadkach latała ze mną po świecie i mnie wspierała.

Rodzina i wychowanie

Jak łączysz życie profesjonalnego piłkarza z rolą ojca?
Nie było to łatwe. Kiedy Lucas był mały nastał czas covidu i zostały zamknięte granice, akurat Anja się wybierała do mnie do Jordanii i na następny dzień kiedy mieli lecieć zamknęli lotnisko na długi okres. Ja przebywałem w stolicy tego kraju w Ammanie i również nie mogłem wylecieć. Mieliśmy wtedy parę miesięcy rozłąki i tak na prawdę to chyba był najdłuższy okres kiedy nie widziałem się z młodym. Żyjemy na dwa domy Split-Warszawa, łączymy to jak możemy, żeby nasz syn mógł być jak najwięcej również w Warszawie. Każdy wolny okres planujemy tak, żebyśmy byli wszyscy razem. Mam taką pracę na szczęście, że jest to możliwe i nikt na tym nie cierpi.

Jakie wartości starasz się przekazać swojemu synowi, gdy wspólnie trenujecie lub oglądacie mecze?
⁠Najważniejsze jest być dobrą i uczciwą osobą w życiu codziennym. Sport to jest dodatek. Bardzo długa droga przed każdym, aby zostać profesjonalnym sportowcem – obojętnie w jakiej dyscyplinie. Ważne jest również, żeby nie zapominał o najważniejszych wartościach w życiu i żeby się uśmiechał bo uśmiech daje również energię osobom które przebywają w twoim towarzystwie.

Dyscyplina i pasje

Jak nauczyłeś się dyscypliny i jakie metody pomagają Ci utrzymywać ją na co dzień – zarówno w sporcie, jak i w życiu prywatnym?
Lubię dyscyplinę na boisku i na co dzień w życiu. Gdyby nie dyscyplina i ciężka praca nigdy bym nie był tam gdzie jestem. Miałem wyznaczony cel, którym był debiut w naszej polskiej ekstraklasie, a wiedziałem że talentu nie dostałem więc musiałem podporządkować swoje życie tak, aby te mankamenty zakryć i móc spełnić swoje marzenia – grając w piłkę na całym świecie. Od spania po jedzenie miałem wszystko poukładane i tak zostało do dnia dzisiejszego. Nigdy nie paliłem papierosów, nie piję alkoholu, to są takie małe rzeczy, ale właśnie w życiu jak na boisku detale decydują czy wygrywasz…

Jakie masz pasje poza piłką nożną i w jaki sposób pomagają Ci się one zrelaksować po treningach i meczach?
Żona mówi, że czym starszy tym głupszy jestem😂 Uwielbiam biegać, wtedy odpoczywam i głowa zaczyna mi lepiej funkcjonować. Potrafię na wakacjach wstawać z samego rana i biegać, nikt mnie do tego nie zmusza po prostu sam to robię, zaczynając tak dzień lepiej się czuję. Do tego od paru lat uwielbiam grać w padla jest w tym rywalizacja, od której wydaje mi się, że jestem uzależniony – w pozytywnym tego znaczeniu.

Podróże, kultura i kuchnia

Grałeś i mieszkałeś w wielu krajach – od Polski, przez Cypr i Bułgarię, aż po Tajlandię i Bliski Wschód. Które miejsce wywarło na Tobie największe wrażenie?
Tak jak wspomniałaś, w 11 krajach dane mi było grać i żyć na co dzień. Ogólnie wychodzę z założenia, że jeśli na coś wydawać pieniądze to na podróże, które są bogactwem i rozwijają nas jako ludzi. Grając miałem okazję poznać przepiękne miejsca do życia, gdzie ludzie płacą ogromne pieniądze, a ja tam byłem i mogłem to na żywo przeżywać dzień po dniu. Również teraz kiedy już przechodzę na drugą stronę i zmierzam w kierunku bycia trenerem, bardzo dużo podróżujemy i pokazujemy naszemu synkowi świat, chcemy go zarazić tym co my już przez ponad 15 lat z Anją robimy i będziemy robić do ostatnich naszych dni.

Jakie różnice kulturowe najbardziej Cię zaskoczyły w czasie gry za granicą?
⁠Nie zaskoczyło mnie nic co widziałem. Lubię poznawać nowe kultury i czytać o tym, żeby lepiej zrozumieć w jakim miejscu jest mi dane przebywać i wykonywać mój zawód. Jestem również osobą, która jest bardzo komunikatywna i wydaje mi się że przez to nigdy nie miałem problemów z aklimatyzacją i nowymi miejscami. Pamiętam, że w Arabii pierwszy raz jak poleciałem to już po 5 minutach szatnia mnie zaakceptowała, a najlepszym tego przykładem jest to, że opuszczając to miejsce zawodnicy, którzy nie mają dużo do czynienia z Europą dali mi prezenty i pisali listy pożegnalne.

Futbol to także smaki – czy któreś lokalne potrawy szczególnie przypadły Ci do gustu podczas zagranicznych przygód?
Uwielbiam próbować jedzenie, żeby poznać nowe smaki. Thailandzka kuchnia bardzo mi smakuje. Będąc i mieszkając rok w Bangkoku mieliśmy możliwość próbowania ich jedzenia na co dzień. Bardzo dobre, a do tego bardzo tanie, niestety trochę to inaczej wygląda u nas w Polsce, jeśli chce się spróbować ich kuchni. Natomiast z krajów arabskich najbardziej smakowały mi ich przyprawione mięsa z grilla – tylko tam mają taki smak.

Under Armour – doświadczenia i sprzęt

W swojej karierze testowałeś wiele zestawów treningowych. Jak oceniasz funkcjonalność koszulki Challenger i spodenek Pro Shorts podczas intensywnych zajęć?
Koszulka Challenger i spodenki Pro Shorts dają dokładnie to, czego piłkarz potrzebuje na boisku – lekkość, swobodę ruchu i wentylację. Czuję się w nich komfortowo nawet podczas najbardziej wymagających treningów w upale. Dla mnie to sprzęt, który naprawdę wspiera, a nie przeszkadza w pracy.

Skarpety piłkarskie UA Magnetico to detal, ale w piłce właśnie detale często robią różnicę. Jak sprawdziły się u Ciebie w praktyce?
Dokładnie – w piłce detale decydują. Skarpety UA Magnetico mają świetne dopasowanie, nie zsuwają się i dają stabilność w bucie. Niby mała rzecz, ale dzięki temu można skupić się w 100% na grze, a nie poprawianiu sprzętu.

Twój syn testował buty Under Armour Magnetico Select Jr.. Jakie emocje budzi w Tobie obserwowanie, jak trenuje w profesjonalnym sprzęcie?
To dla mnie ogromna radość, że już od najmłodszych lat może poczuć, jak to jest grać w butach naprawdę dobrej jakości. Widziałem jego uśmiech, kiedy zakładał Magnetico Select – dla dziecka to jest wielka motywacja i dodatkowa frajda z treningu.

Czy uważasz, że odpowiednie obuwie i odzież mogą pomóc młodemu zawodnikowi w budowaniu pewności siebie i rozwijaniu pasji?
Zdecydowanie tak. Sprzęt, który nie krępuje ruchów, daje komfort i dobrze wygląda, buduje pewność siebie. Młody piłkarz czuje się profesjonalnie i to przekłada się na większą wiarę w swoje możliwości i chęć pracy nad sobą.

Gdybyś miał polecić zestaw Under Armour innym ojcom i młodym piłkarzom, co według Ciebie jest jego największą przewagą?
Największa przewaga to połączenie jakości i funkcjonalności. To sprzęt, który naprawdę jest tworzony z myślą o zawodniku – od najmłodszego do profesjonalisty. Warto zainwestować w coś, co wspiera pasję i daje realny komfort podczas treningów.

Futbol dał Łukaszowi Gikiewiczowi możliwość poznania świata, zdobycia wielu doświadczeń i cennych życiowych lekcji. Dziś dzieli się nimi nie tylko z kibicami, ale przede wszystkim ze swoim synem, dla którego jest pierwszym trenerem i największym autorytetem. Testowanie sprzętu Under Armour pokazało, że pasję do piłki można łączyć z budowaniem rodzinnej więzi i to właśnie ta mieszanka futbolu, dyscypliny oraz bliskości sprawia, że sport staje się czymś więcej niż tylko grą.

Dziękujemy za inspirującą rozmowę i podzielenie się z nami swoimi doświadczeniami, które mogą być cenną lekcją dla młodych piłkarzy, ojców i wszystkich pasjonatów sportu.

Czas wolny to doskonała okazja do wspólnej zabawy, która integruje i dostarcza mnóstwo radości. Niezależnie od tego, czy spędzamy go z przyjaciółmi… …
Czas wolny to doskonała okazja do wspólnej zabawy, która integruje i dostarcza mnóstwo radości. Niezależnie od tego, czy spędzamy go z przyjaciółmi……
MM Talks /
2025-09-10
Materiał opracowany przy użyciu AI oraz zespołu redakcyjnego MALEMAG.
ZASTRZEŻENIE: Dokładamy wszelkich starań, aby zawsze podać prawidłowe źródło każdego obrazu, który używamy.
Jeśli uważasz, że podane źródło może być nieprawidłowe, skontaktuj się z nami pod adresem redakcja@malemag.pl
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Zapisz się do newslettera

Dołącz do społeczności MALEMAG. Zostań częścią pierwszego męskiego community, gdzie wymieniamy się wiedzą, doświadczeniami i inspiracjami!