Pierwsze ciepłe poranki mają w sobie coś z nowego otwarcia. Zdejmujemy zimowe warstwy, zmieniamy rytm dnia, a miasto zaczyna żyć szybciej. Na ścieżkach pojawiają się biegacze, na bulwarach rolkarze, w parkach – rowerzyści testujący formę po kilku miesiącach przerwy.
