Nostalgiczny projekt
Takim projektem jest „Fantastico Proteinozo” autorstwa Antoniny Kolo. Publikacja balansuje pomiędzy książką kucharską, plannerem i kuchennym organizerem, a jednocześnie odwołuje się do nostalgii, którą dobrze pamięta całe pokolenie millenialsów. Zamiast kolejnego poradnika kulinarnego dostajemy przedmiot zaprojektowany do codziennego używania – taki, który może leżeć na kuchennym blacie, zbierać notatki, ślady sosu i własną historię użytkownika.

Powrót do analogowych rytuałów
W czasach cyfrowych aplikacji i niekończących się list zapisanych w telefonie coraz częściej wracamy do przedmiotów, które pozwalają nam fizycznie organizować codzienność. Notesy, papierowe planery czy tradycyjne kalendarze przeżywają renesans. „Fantastico Proteinozo” wpisuje się dokładnie w ten trend.
Projekt został pomyślany bardziej jak segregator niż klasyczna książka. Strony można wyjmować, przekładać i układać według własnych potrzeb. To rozwiązanie przywołuje wspomnienia zeszytów, organizerów i kolekcjonowanych karteczek z początku lat dwutysięcznych. Zamiast sztywnej publikacji, która stoi na półce, użytkownik otrzymuje narzędzie do codziennej pracy w kuchni.
To podejście zmienia sam sposób korzystania z książki kulinarnej. Nie jest ona eksponatem ani elementem dekoracji. Ma żyć razem z użytkownikiem – być otwierana, przeglądana i uzupełniana własnymi uwagami.

Białko jako nowa waluta zdrowego stylu życia
Nie bez powodu osią całego projektu jest właśnie białko. W ostatnich latach kuchnia high protein stała się jednym z najbardziej widocznych trendów żywieniowych. Coraz więcej osób zwraca uwagę na makroskładniki, a odpowiednia podaż białka stała się jednym z fundamentów aktywnego stylu życia.
„Fantastico Proteinozo” odpowiada na tę zmianę bardzo konkretnie. Każdy przepis zawiera informacje o makroelementach oraz zawartości białka, dzięki czemu planowanie codziennego jadłospisu staje się prostsze i bardziej przejrzyste.
Co ważne, publikacja nie ogranicza się do jednej filozofii żywienia. W środku znalazły się przepisy mięsne, rybne oraz roślinne, a także propozycje dla osób unikających glutenu lub laktozy. To podejście pokazuje, że współczesna dieta wysokobiałkowa nie musi oznaczać monotonii ani powtarzalnych posiłków.

Między estetyką, a praktycznością
Jednym z najbardziej interesujących aspektów projektu jest jego forma. W świecie, w którym coraz większą rolę odgrywa design codziennych przedmiotów, nawet książka kulinarna zaczyna funkcjonować jako element stylu życia.
Twórczyni od początku zakładała, że publikacja ma być używana, a nie tylko oglądana. Ma mieć pozaginane rogi, własne notatki i ślady gotowania. To podejście stoi w opozycji do perfekcyjnie wystylizowanych albumów kulinarnych, które często bardziej przypominają dekorację salonu niż narzędzie kuchenne.
W efekcie powstał produkt, który można określić jako osobisty kulinarny organizer. Taki, który z czasem staje się bardziej indywidualny i dopasowany do właściciela.

Projekt oparty na doświadczeniu
Za „Fantastico Proteinozo” stoi Antonina Kolo, twórczyni internetowa od lat związana z tematyką gotowania, sportu i codziennych wyborów żywieniowych. Współtworzyła również blog kulinarny burczymiwbrzuchu.pl oraz książkę „Projekt Warzywniak”. Jej działalność śledzi ponad 60 tysięcy osób.
Za merytoryczną część dotyczącą roli białka odpowiada dietetyk kliniczny Vu Ngoc Manh, znany w sieci jako „Karmiciel”. Dzięki tej współpracy projekt łączy praktyczne doświadczenie kulinarne z wiedzą dietetyczną.
Sama autorka podkreśla, że inspiracją były dziecięce doświadczenia związane z kolekcjonowaniem karteczek, tworzeniem własnych zeszytów i organizowaniem informacji w segregatorach. To właśnie ten element nostalgii miał stać się integralną częścią projektu.

Książka, która chce być używana
„Fantastico Proteinozo” liczy 200 stron i zawiera 77 przepisów. Publikacja trafi do sprzedaży w czerwcu 2026 roku, a w przedsprzedaży dostępna jest za 129 zł.
To jednak nie liczby wydają się tutaj najważniejsze. Najciekawsza jest sama idea stworzenia przedmiotu, który łączy funkcję książki kucharskiej, organizera i osobistego notatnika. W czasach, gdy większość kulinarnych inspiracji przewijamy jednym ruchem palca, taki powrót do fizycznego kontaktu z treścią wydaje się wyjątkowo aktualny.

Powrót do kuchni z większą przyjemnością
„Fantastico Proteinozo” nie próbuje być kolejną książką o zdrowym odżywianiu. To raczej odpowiedź na współczesny sposób życia, w którym liczy się zarówno funkcjonalność, jak i doświadczenie użytkownika. Łączy modę na wysokobiałkowe posiłki z nostalgią za analogowym światem, który wielu trzydziesto- i czterdziestolatków pamięta z dzieciństwa.
I być może właśnie dlatego ten projekt wyróżnia się na tle innych publikacji kulinarnych. Nie obiecuje rewolucji. Proponuje coś znacznie prostszego – narzędzie, które ma pomagać gotować, planować i wracać do kuchni z większą przyjemnością.

